archiwum publikacji

Sierpień 2019
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
« Lipiec
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1

29.07.2019|Ekologia

Plastik już nie-fantastik

foto - Plastik już nie-fantastik

Ponad 80 proc. odpadów wyławianych z mórz, wykonanych jest z plastiku. W odpowiedzi na te dane Unia Europejska wprowadza zakaz produkcji jednorazowych artykułów plastikowych. W ślad za UE idą kraje na całym świecie.
 
Przepisy dotyczące zakazu wprowadzania do obrotu produktów z plastiku wejdą w życie od 2021 r., jednak gospodarki państw Unii Europejskiej będą musiały znacznie wcześniej podjąć działania, by przygotować się na ich wdrożenie. Chodzi o rezygnację i znalezienie zamienników do produktów, które często towarzyszą nam podczas wyjścia na kawę do pobliskiego parku lub, gdy w trakcie przechadzki po mieście nabieramy ochoty na jedzenie “na wynos”. Talerzyki, łyżki, widelce, słomki i kubeczki plastikowe przestaną być nie tylko częścią naszej rzeczywistości, ale też sporym ułatwieniem. Czy jesteśmy w stanie zawsze przy sobie mieć kubek, który barista napełni nam kawą na wynos lub czy możemy nosić ze sobą pojemniczki, w które Pani w sklepie zapakuje nam zakupy garmażeryjne? Zdeterminowani zapewne spróbują, jednak wygodni skorzystają z droższych niż plastikowe zamienników. 
 
Co zamiast plastiku?
W sklepach pojawić się mogą naczynia z odzyskanego papieru, które znacznie szybciej rozkładają się w naturze. Jednak są i kraje, które szukają jeszcze przyjaźniejszych naturze rozwiązań. W Tajlandii zamiast plastikowych torebek do pakowania żywności używa się na przykład liści bananowca, co jest ciekawym przykładem tego, jak można pakować produkty inaczej. Szukając odpowiednika bliższego i bardziej dostępnego, warto pomyśleć np. o wyrobach z bambusa. Ta niesamowita roślina potrafi rosnąć w tempie nawet metr w ciągu doby, co daje niezwykłe możliwości jego wykorzystania. Niektórzy mówią, że bambus jest wręcz surowcem idealnym, gdyż jest wytrzymały, elastyczny i lekki, a do tego odporny na wilgoć. Z bambusa można więc robić nie tylko naczynia i sztućce, ale też, koszulki i tkaniny, a nawet ramy do roweru. Słomki z bambusa, czy słomy mogą stanowić alternatywę dla plastikowych opakowań, jednak pozostaje jeszcze jedno ważne pytanie, na które warto poszukać odpowiedzi. 
 
Kto wrzuca słomki do mórz i oceanów?
Jakim cudem śmieci trafiają do mórz i oceanów skoro w większości wrzucamy je do śmieci, skąd trafiają przecież na wysypiska? Okazuje się, że ten najlżejszy plastik pod postacią reklamówek foliowych i słomek często jest wywiewany z wysypisk, skąd trafia do pobliskich rzek, a za ich pośrednictwem do wód morskich. Nie bez znaczenia są też nielegalne składowiska, czyli miejsca do których osoby nieodpowiedzialne wywożą swoje śmieci, pozostawiając je na pastwę sił natury oraz zwierząt. Te jeszcze trudniej upilnować, niż legalne składowiska. Oczywiście nie bez znaczenia jest każdy drobny odpadek, który decydujemy się przypadkiem upuścić na ziemię, a po który później przylatuje ptak, przenosząc śmieć w inne miejsce. Zmiana więc musi się zacząć od nas samych i tzw. “mikrokorekt” w codziennych nawykach. Wiele małych zmian prowadzić może do prawdziwej przemiany. Znajdą się w końcu i tacy, którzy plastikowe śmieci postanowią spalić w przydomowych piecach, tworząc toksyczną chmurę dymu. Lecz znajdą się i tacy, którzy zdobędą się na spore zmiany w swoich nawykach, by zatroszczyć się o dobro planety. 
 
Polak rocznie zużywa 250-300 foliowych reklamówek
Paula Zalewska, ekolożka i blogerka przez tydzień postanowiła zrezygnować z plastiku. Foliowe reklamówki do pakowania owoców i warzyw zastąpiła tymi własnoręcznie wykonanymi z firanki. Skorzystała także z plastikowych pudełek, które miała w domu do zapakowania kasz, makaronów czy twarogu na wagę. Napoje wybierała w szklanych butelkach, wodę z kranu nosiła w butelce własnej, wielorazowego użytku, a kawę w kawiarni wlewała do własnego termokubka. W efekcie, po tygodniu życia bez plastiku wyprodukowała zaledwie jedną małą reklamówkę odpadów plastikowych. Warto było? Planeta pewnością jest jej wdzięczna nie tylko za wysiłek, ale i za dobry przykład dla Ziemian.  
 

 
 
Wyspa śmieci
Skalę problemu ilustruje śmieciowa wyspa “Great Pacific Garbage Patch”, znajdująca się na Oceanie Spokojnym między Hawajami a Kalifornią. Jej rozmiary są dwa razy większe niż powierzchnia Teksasu, a ilość śmieci z której się składa wynosić może nawet trzy tony. Kto stworzył wyspę, jeśli nikt nie czuje się za nią odpowiedzialny? I kto powinien ją “sprzątnąć” z powierzchni Oceanu i jak? Jeśli każdy z nas zobaczy tę zależność, być może znajdzie w sobie siłę na zmianę małych nawyków, idac za dobrym przykładem Pani Pauliny Zalewskiej. 
 

Chcesz korzystać z Ciepła Systemowego?

Zapytaj dostawcę ciepła w swojej okolicy czy jest to możliwe